Skarby
Nie-realia w których żyjemy
Na tej szarej płaszczyźnie
Gdzie brakuje przestrzeni
Mówili o ojczyźnie
Występując przed szereg
Krzyczał o wolności
Chciał rzeki zawrócić bieg
O moja wspaniałości!
Nieuchwytna, niezgłębiona
W grocie skarbami wypełnionej
Pozostanie tylko ona
Która zwie się domem
Miłość która złotem
Szczerość jak brylant świeci
Pokój podszyty jedwabiem
Tym matka uraczy swe dzieci
Na tej szarej płaszczyźnie
Gdzie brakuje przestrzeni
Mówili o ojczyźnie
Występując przed szereg
Krzyczał o wolności
Chciał rzeki zawrócić bieg
O moja wspaniałości!
Nieuchwytna, niezgłębiona
W grocie skarbami wypełnionej
Pozostanie tylko ona
Która zwie się domem
Miłość która złotem
Szczerość jak brylant świeci
Pokój podszyty jedwabiem
Tym matka uraczy swe dzieci

My rating
My rating