Tęcza

author:  Józek Jellinek
4.7/5 | 7


Wędrując samotnie,
drogami dłużącego się popołudnia,
natrafiam na resztki,
niegdyś gęstej mgły,
staję i wpatruje się w nie,
spragniony i stęskniony,
jak się rozpływają,
w świetle blasku słońca,
by to co kryją w sobie,
przekazać,
w równie przepięknej,
i kolorowej jak one same..
Tęczy.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
29.11.2012,  bezecnik

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: