Krasnoludki

5.0/5 | 12


Kiedy na mapach pękały szwy krajów
I uwierała znaczona tożsamość
Fürer rysował krasnoludki

Niesforne wybiegały w las
Który zapamiętywały głowy
Zsuwające się po murze

Może oderwał na moment dłoń
Od linii krzaczastych brwi
Żeby zatwierdzić transporty na jutro

Albo w ciszy dogasającego ognia
Szlifował nordyckie rysy

Węgiel sypał się z pękatych brzuchów skrzatów
Strzelały zalążki guzików

Beppo też był artystą
Mieszał farby tęczówek dzieci
Skrupulatnie mierzył odległość od człowieka
Świdrując wystraszone oczy

Niedokończonym ruchem pędzla
Odchodziły kulejące duszyczki
Zatrute jabłko kneblowało martwe usta

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
28.11.2012,  PoemStation

My rating

My rating:  
27.11.2012,  bezecnik

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
27.11.2012,  renee

Już się

nie odzywam...
My rating:  
27.11.2012,  11101

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

Przejmujący wiersz...
Pozdrawiam.
My rating:  

Moja ocena

podczas czytania ciarki po plecach przebiegają!
pozdrawiam
My rating:  

P.S.

Wiersz zainspirowany reportażem Lidii Ostałowskiej "Farby wodne", książką nominowaną do nagród: Nike i Ryszarda Kapuścińskiego.