Wstałem, lecz inny..

author:  Józek Jellinek
5.0/5 | 6


Słońce już odsłonięte,
puka do drzwi,
by mogło w pełni rozpromienić,
ten pusty świat,
lecz zagłuszone,
rytmem muzyki i tokiem myśli,
na razie ustało i czeka,
aż może ktoś z zewnątrz,
gdy znajdzie klucz,
zaginiony gdzieś w drodze,
otworzy i zaprosi do środka.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: