na nowo

author:  Krzysztof Florczyk
5.0/5 | 6


znów rzucam się na szyny życia
znów nie umiem się obronić
te same błędy ale jakby na nowo
jakby gdzie indziej
jakby z kimś innym
ale znowu to samo

czy warto znów chwytać się brzytwy
porozcinaną dłonią?
czy lepiej spokojnie tonąć
w alter rzeczywistości?

skrzydła nadziei pozwalają latać
i dają szczęście
ale ja zawsze jak Ikar
chcę wzlecieć za wysoko

i znów się wznoszę
i już słońce mnie ogrzewa
ale jak mam zwolnić
kiedy chcę zdążyć do Ciebie?

jak lecieć nisko
skoro Tyś szczytem dla mnie upragnionym?
i stoisz na dachu świata
zapraszasz prześlicznym uśmiechem

i kuszą mnie Twoje promienie
które znów rozgrzewają me skrzydła
i dolecieć do Ciebie pragnę szalenie
i serce wyrwać się marzy

a jeśli znów spadnę?

10.11.12 r.

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: