Ulewa
Przecieram mój wzrok oń:
To nie świat, lecz rzeka.
Patrzy z daleka
I czeka, i czeka.
Wypływam więc w tę toń
niezmierną i wrogą.
Przejęty trwogą.
Me oczy mi drogą.
To nie świat, lecz rzeka.
Patrzy z daleka
I czeka, i czeka.
Wypływam więc w tę toń
niezmierną i wrogą.
Przejęty trwogą.
Me oczy mi drogą.

My rating
My rating