Jesteś jak...
Jesteś jak matka
co nie przytula dziecka płaczącego
I i tak Cię kocham
Jesteś jak urzędnik
który z kwitkiem odsyła do domu
Ja i tak wracam
Jesteś jak kelner w restauracji
Uśmiechasz sie do mnie, bo to obowiązek
Ja i tak się cieszę
Dajesz mi naiwność
Roztropność odbierasz
co nie przytula dziecka płaczącego
I i tak Cię kocham
Jesteś jak urzędnik
który z kwitkiem odsyła do domu
Ja i tak wracam
Jesteś jak kelner w restauracji
Uśmiechasz sie do mnie, bo to obowiązek
Ja i tak się cieszę
Dajesz mi naiwność
Roztropność odbierasz

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating