w piątek
w piątek siadam znów
w akwarium bezwodnym
w pudełkach po pizzy
siadam samotnie
w pudłach tygodniowych
wymiotów żółtych pasków
i życia młodych-pięknych-zdolnych
i patrzę na to
co teraz się myśli
w raybanach świadomości
wspólnej siadam wśród tych
których nie lubię nawet
którzy nie wspominają nawet
niedopałków chwil naszych
w piątek siadam znów
wieczorem
w akwarium bezwodnym
w pudełkach po pizzy
siadam samotnie
w pudłach tygodniowych
wymiotów żółtych pasków
i życia młodych-pięknych-zdolnych
i patrzę na to
co teraz się myśli
w raybanach świadomości
wspólnej siadam wśród tych
których nie lubię nawet
którzy nie wspominają nawet
niedopałków chwil naszych
w piątek siadam znów
wieczorem

My rating
My rating
My rating