Muza
A jeśli będę twoją muzą,
Przyniesiesz mi naręcze kwiatów
tych prostych, polnych, wyzwolonych-
bławatków, chabrów, zwiewnych maków.
Co łąka im posłanie ściele
A rosa kąpie je o świcie,
gdy je zrodziła żywa zieleń,
a ziemia dla nich całym życiem.
A jeśli będę twoją muzą,
przywołasz z wiatrem zapach wiosny?
Dasz błękit nieba, szmer potoku,
pozwolisz usiąść w cieniu sosny?
Tam świergot ptaków, świerszczy drżenie
rozbrzmiewa echem nad strumieniem.
A jeśli będziesz moją muzą,
na czułych liściach zagram deszczem,
oddam naręcze, chabrów maków
i zapach wiosny oddam jeszcze.
Przyniesiesz mi naręcze kwiatów
tych prostych, polnych, wyzwolonych-
bławatków, chabrów, zwiewnych maków.
Co łąka im posłanie ściele
A rosa kąpie je o świcie,
gdy je zrodziła żywa zieleń,
a ziemia dla nich całym życiem.
A jeśli będę twoją muzą,
przywołasz z wiatrem zapach wiosny?
Dasz błękit nieba, szmer potoku,
pozwolisz usiąść w cieniu sosny?
Tam świergot ptaków, świerszczy drżenie
rozbrzmiewa echem nad strumieniem.
A jeśli będziesz moją muzą,
na czułych liściach zagram deszczem,
oddam naręcze, chabrów maków
i zapach wiosny oddam jeszcze.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
@
wszyscy uparli sie na ballady ?My rating
@
;))My rating
My rating
Moja ocena
A jeśli będziesz moją muząna strunach czułych zagram rzewnie
byś ju.ż nie chciała chabrów, maków
by twe miłości pławiły się
we mnie)