Dotknij życia
Dotknij życia
Otwórz oczy bez cienia lęku
Zerwij zasłony
Niech światło wtargnie z siłą
Zobacz prawdziwe kontury świata
Dotknij mnie
I niech wstyd pęknie
Pocałuj ramię
Posłuchaj słów, które mówią proste słowa
Nie rań siebie już nigdy
Podaj dłoń niech splotę swoją
Oddaj usta
Dotknę ich czystą miłością
Patrz odważnie
Chłoń wszystko
Żyj pełnią dnia
W nocy śpij snem potrzebnego odpoczynku
Wolnego od koszmarów
Kochaj szalenie
Kochaj
Władysław Andrzej Bobrzycki
Otwórz oczy bez cienia lęku
Zerwij zasłony
Niech światło wtargnie z siłą
Zobacz prawdziwe kontury świata
Dotknij mnie
I niech wstyd pęknie
Pocałuj ramię
Posłuchaj słów, które mówią proste słowa
Nie rań siebie już nigdy
Podaj dłoń niech splotę swoją
Oddaj usta
Dotknę ich czystą miłością
Patrz odważnie
Chłoń wszystko
Żyj pełnią dnia
W nocy śpij snem potrzebnego odpoczynku
Wolnego od koszmarów
Kochaj szalenie
Kochaj
Władysław Andrzej Bobrzycki

My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Moja ocenaMy rating
My rating
My rating