Żaba z czkawką

author:  Krzysztof Florczyk
5.0/5 | 2


Była sobie kiedyś Żaba w koronie
Przejadła się czerwonym winogronem
I popiła to wodą z sadzawki
I dostała wielkiej, naprawdę wielkiej czkawki

To jest Żaba z czkawką po winogronie
Co ma wisieć wisi - nie utonie
Żaba z czkawką po czerwonym winogronie
Co ma wisieć wisi i nigdy nie utonie.

Czkała sobie Żaba tak niewesoło
Chciała zalać czkawkę tą Coca-colą
Nawet wstrzymać oddech próbowała
Cukier w kostkach pożerała.

Żaba z czkawką po winogronie
Co ma wisieć wisi - nie utonie
To jest żaba z czkawką po czerwonym winogronie
Co ma wisieć wisi i nigdy nie utonie.

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: