Wstyd mi za nas

author:  Ijuh
5.0/5 | 7


Czasem myślę o tym, żeby położyć się na torach
I po prostu zasnąć.

Wiesz, ja naprawdę wierzyłem w to,
że Bóg zapali nam nową gwiazdę,
Gdy już zdmuchniemy słońce.
Jak wszystko się pomieszało...

Oślepieni blaskiem
Przeoczyliśmy linię startu.
A przecież jeszcze wczoraj mieliśmy rozeznanie,
Co jest kłamstwem.

I spluwaliśmy w usta bluźniercom,
Co chcieli nas prowadzić.

Wstyd mi za nas

Za to, że jesteśmy nędzni i strachliwi,
I nawet nie umiemy skomleć jak głodzone psy.
- Odebrano nam mowę -

I zwiotczały nam nogi.
- Nie mamy siły iść -
Wożą więc nasze zatknięte na tykach głowy
"Na pośmiewisko i ku przestrodze";

A ci co w nas wierzyli, czekają wciąż daremnie.

Wstyd mi za nas

Mieliśmy nie bić kobiet,
Nigdy nie skrzywdzić dziecka,
Nie pić jak nasi ojcowie,
I nie zazdrościć bogatym.

Słabych podnosić z kolan,
Niczego się nie lękać
I nigdy się nie poddać.

Wstyd mi za nas

Będę płakał,
Twarz ukrywam w dłoniach.

Poem versions


 
COMMENTS


Moja ocena

Też mi za nas wstyd...
My rating:  
02.09.2012,  Renata Cygan

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
01.09.2012,  batuda

My rating

My rating:  
01.09.2012,  Sven

Moja ocena

Moja ocena
My rating:  

My rating

My rating:  
01.09.2012,  bezecnik