z jarmarku
z tamtej strony nieba śpiew i turkot wozów
z jarmarku wracają znajomi
jeszcze nie rozróżniam głosów lecz wiem co mi wiozą
na sianie w półkoszkach leży moja przeszłość
jak strzecha z zasuszonych chabrów
kolorowy odpust dłoń wyciąga się sama
po druciane pierścionki
(dzisiaj w remizie poświęcenie wieńców
w pola nikt nie wychodzi na telebimie
żniwny znój sprzed lat trzydziestu paru)
smak ogórkowej wody miesza się z wołaniem
przykościelnych dziadów
miałem tam swoje miejsce przed kramem
zanim koszyki supersamów
zrobiły mi miejsce w kolejce po chleb
(dzisiaj wieczorem będzie dyskoteka
kolorowych kogutów przygłuchych uliczek krzyk
przed sklepem chłopi przepiją ostatnią wypłatę
tęsknoty za orką stosy pustych butelek
wchłoną żal sprzedanej działki)
a do mnie już jadą tamte konie sprzed lat
siwki bułanki kasztanki perspektywa czasu
ze starych obrazów na których zapomniany malarz
zostawił ślad świata i odszedł w tamtą stronę nieba
skąd wiatr przynosi wspomnienia i rozwiewa mgłę
gaśnie już telebim światła dyskoteki jeszcze tańczą świt
odjechały wozy kolorowych jarmarków i tylko sny
tylko sny
z jarmarku wracają znajomi
jeszcze nie rozróżniam głosów lecz wiem co mi wiozą
na sianie w półkoszkach leży moja przeszłość
jak strzecha z zasuszonych chabrów
kolorowy odpust dłoń wyciąga się sama
po druciane pierścionki
(dzisiaj w remizie poświęcenie wieńców
w pola nikt nie wychodzi na telebimie
żniwny znój sprzed lat trzydziestu paru)
smak ogórkowej wody miesza się z wołaniem
przykościelnych dziadów
miałem tam swoje miejsce przed kramem
zanim koszyki supersamów
zrobiły mi miejsce w kolejce po chleb
(dzisiaj wieczorem będzie dyskoteka
kolorowych kogutów przygłuchych uliczek krzyk
przed sklepem chłopi przepiją ostatnią wypłatę
tęsknoty za orką stosy pustych butelek
wchłoną żal sprzedanej działki)
a do mnie już jadą tamte konie sprzed lat
siwki bułanki kasztanki perspektywa czasu
ze starych obrazów na których zapomniany malarz
zostawił ślad świata i odszedł w tamtą stronę nieba
skąd wiatr przynosi wspomnienia i rozwiewa mgłę
gaśnie już telebim światła dyskoteki jeszcze tańczą świt
odjechały wozy kolorowych jarmarków i tylko sny
tylko sny

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Moja ocena