Teologia dnia codziennego
Oko się stroi, w dal patrząc
Uwrażliwia się wtedy na wszelkie dystynkcje
Gdyby się tak wyczuliło na Jedno
Na brak rozróżnień
Żeby cedziło świat
przez coraz mniej subtelne oka
Żeby patrzyło jakoby w horyzont
Gdzie morze i niebo
są ze sobą tożsame
Zdumione tylko jednym
że istnieje Coś- a nie Nic
Uwrażliwia się wtedy na wszelkie dystynkcje
Gdyby się tak wyczuliło na Jedno
Na brak rozróżnień
Żeby cedziło świat
przez coraz mniej subtelne oka
Żeby patrzyło jakoby w horyzont
Gdzie morze i niebo
są ze sobą tożsame
Zdumione tylko jednym
że istnieje Coś- a nie Nic

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating