wieczorna przygoda

author:  Krzysztof Florczyk
5.0/5 | 6


uciekła mi ostatnia wieczorna szóstka
lecz to tak jakbym trafił szóstkę w totka
spotkaliśmy się bez planu spontanicznie
i spotkały nas niespodzianki liczne

Ty byłaś jak zawsze niepowtarzalna i niezastąpiona
ja wciąż tęsknię by być w Twych ramionach
każdego dnia pragnę zobaczyć Twój uśmiech złoty
i co dzień tęsknię choć tęsknić nie mam ochoty

zobacz jak nam niewiele potrzeba
wystarczy że radio naszą piosenkę zaśpiewa
czy czujesz to zjawisko co jest miedzy nami?
czy czujesz te dreszcze gdy jesteśmy sami?

pewnie pomyślisz że zwariowałem i nie bez racji
ale chodź..ja wszystko wyszepczę Ci przy kolacji
pozwól się porwać ja bardzo proszę choć nie nalegam
jeśli się zgodzisz - będę szczęściarzem
jeśli odmówisz - się nie pogniewam




Tobie i tylko Tobie. Nikomu więcej.

28.07.12

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  
30.07.2012,  bezecnik

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: