na wróble strach runął
ona nie jak w polu na wróble strach
więc nie mogła być po prostu trwać
na przekór deszczom niespokojnym co targają sad
na przekór ptaszętom codzienności
jaskółkom trosk chętnym wydziobać ostatnie okruchy szczęścia
o ironio
z perspektywy ptasiej przyszło zobaczyć
to co jest a czego nie ma
ufność w szaleństwo co z prochu powstała
w proch się obróciła ku chwale marazmu
kruki i wrony w smole skąpane
już samym kolorem spłoszyły jaskółki
na wróble strach runął
sromotnie rozdziobany
więc nie mogła być po prostu trwać
na przekór deszczom niespokojnym co targają sad
na przekór ptaszętom codzienności
jaskółkom trosk chętnym wydziobać ostatnie okruchy szczęścia
o ironio
z perspektywy ptasiej przyszło zobaczyć
to co jest a czego nie ma
ufność w szaleństwo co z prochu powstała
w proch się obróciła ku chwale marazmu
kruki i wrony w smole skąpane
już samym kolorem spłoszyły jaskółki
na wróble strach runął
sromotnie rozdziobany

Moja ocena
runął tak szybko...nie zdążyli ocenić nawet...My rating
My rating