Droga do...
Gumką wymazał przyszłość
Temperuje ołówek
By narysować most donikąd
Krwią maluje grzmoty
Które wepchną na ścieżkę
Trudną, ciężką drogą
Przez most karze kroczyć
Węglem skrobie czarną dziurę
Stanęłam na jej krawędzi
Osuwa się ziemia
Zaciera się życie
Temperuje ołówek
By narysować most donikąd
Krwią maluje grzmoty
Które wepchną na ścieżkę
Trudną, ciężką drogą
Przez most karze kroczyć
Węglem skrobie czarną dziurę
Stanęłam na jej krawędzi
Osuwa się ziemia
Zaciera się życie

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
!!