Do Babci
Jeszcze wczoraj śmiałaś się ze mną,
jeszcze wczoraj ścisnęłaś mnie za rękę
- tak mocno jak nigdy.
Spytałaś, czy jutro przyjdę.
Dziś już się nie uśmiechniesz do mnie,
dziś jesteś już po drugiej stronie
- zapewne szczęśliwa.
Ponad niskością świata.
Dziś nic nie jest jak co dzień,
dziś jest jakby puste, jakby nieobecne
- tak szokująco nijakie.
Lecz cóż można zrobić?
Świat na chwilę przystanął,
ptaki zamilkły w zadumie
- tak jakby wiedziały.
Nawet niebo cały dzień płacze.
Tylko ludzie jacyś tacy zwyczajni,
przechodzą obojętnie o stopę, o włos
- jakaś pani w sklepie się wścieka,
bo źle wypisali fakturę.
Pozostają tylko pytania bez odpowiedzi,
i bagaż słów niewypowiedzianych
- które już nie mają znaczenia.
Pozostaje pamięć. Która trwać będzie wiecznie.
25 czerwca 2012
jeszcze wczoraj ścisnęłaś mnie za rękę
- tak mocno jak nigdy.
Spytałaś, czy jutro przyjdę.
Dziś już się nie uśmiechniesz do mnie,
dziś jesteś już po drugiej stronie
- zapewne szczęśliwa.
Ponad niskością świata.
Dziś nic nie jest jak co dzień,
dziś jest jakby puste, jakby nieobecne
- tak szokująco nijakie.
Lecz cóż można zrobić?
Świat na chwilę przystanął,
ptaki zamilkły w zadumie
- tak jakby wiedziały.
Nawet niebo cały dzień płacze.
Tylko ludzie jacyś tacy zwyczajni,
przechodzą obojętnie o stopę, o włos
- jakaś pani w sklepie się wścieka,
bo źle wypisali fakturę.
Pozostają tylko pytania bez odpowiedzi,
i bagaż słów niewypowiedzianych
- które już nie mają znaczenia.
Pozostaje pamięć. Która trwać będzie wiecznie.
25 czerwca 2012

My rating
My rating
@
bardzo osobisty i ciekawy wiersz ale .....niewypowiedzianych slow .....bym wyrzucila .....jest to tak oklepane ze szkoda na wiersz dla tak zacnej osobyMy rating
My rating