Będziemy

author:  Marceli Frank
5.0/5 | 7


Gdybym był generałem broni
NIE PYTAŁ BYM SIĘ PREZYDENTA O AKCEPTACJE
RÓWNIEŻ MARSZAŁKA KTÓREGO DZIŚ NIE MA
MOŻE GDYBY BYŁ NIM TERAZ PIŁSUDSKI
Do broni wrażliwi żołnierze
My nie chcieć mora ani maskowania
Las i paleta barw łąk
Wystarczająco nas przysłania
Pragniemy rozpoznania
Na linii nieczułego wroga
A któż nim jest....
Stalówka niczym bagnet ostra
Opasany brzuch nabojami atramentu
Rymy jak chwyty samo obrony
Na ziemie powalają
Przekaz cię zniewoli
Będziesz niewolnikiem - nie człowiekiem wolnym
....................................................
Rozkazał bym wziąć wszystkie bombowce
Wypełnić amunicją po brzegi
Z magazynu głównego broni tak zwanej biblioteki
Te bomby wypełnione mądrością
Twarda okładka niczym pancerz słowo broni
Tylko książka spadająca z wysoka
Może zrobić krzywdę ....


A może gdy rozbiorę się do naga
I na mężnej piersi na piszę wiersz
Czy to zwróci uwagę ..
Wdrapie się na Pałac Kultury
Będę krzyczał !!
W 21 wieku Poezja poszła na bezrobotne
Słuchaj człowieku !
Nie czytasz - nie myślisz
Głupota wysłała za tobą list gończy
Uważaj gdzie byś się nie schował
To znajdzie cię ...
Ona zawsze jest z tobą mieszka w twojej głowie
Twe ciało przemoczone lękiem
Przyciśnięty do ściany nie uciekniesz
Ty już nie żyjesz !
Śmierć - na twym pogrzebię czarny kot
Niech Ksiądz odprawi za ciebie msze
Ja uklęknę też pomodlę się ku twej intencji
............................................



Może założę firmę transportową
Nie z ograniczoną odpowiedzialnością
Lecz z pewnością słuszności
O nazwie POEZJA RZECZĄ BEZ CENNĄ
Umowę spiszę z Bogiem
Uczciwą z korzyścią dla nas wszystkich
To nie tylko będzie mój interes
Czerpać będziemy wszyscy zyski
Rozwozić Poezje wszędzie
By napotykać ją wszech obecnie
Skradając się cicho wciskając wiersz w szparę między drzwiami ..
Tylko kto będzie recytował wiersz przez megafon ?

Poszukujesz pracy
Już ją znalazłeś
Potrzebuje listonosza
Który będzie nosił teczkę pełną wierszy
Od Poetów korespondencja
Tylko to listy polecone
Ze znaczeniem żelaznych

Już wiem będę terrorystą
Potrzebuje kilku artystów
Mam plan staranie go przygotowałem
Z terroryzujemy telewizje - stacje radiowe
Będziemy czytać Poezję
Każdego artysty spełnionego i w nędzy umarłego
............................

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

przygarnąłęm go ...

do siebie ;)

My rating

My rating:  

czytałem 5 razy

brawo, po za tym Marceli twój komentarz - podpisuję się dwoma rękoma pod nim ... z drugiej strony - obcinamy budżet kultury, po to aby zwolnić z podatku spółki piłkarskie .... ten świat na głowie stoi ...

dziękuję za ten wiersz ...

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
15.06.2012,  KB.

My rating

My rating:  

Panie Andzeju ..

Mam Pan dużo racji hmm nie mnie to oceniać ani nikomu kto jest mądry a kto głupi każdy ma swoją ułomność ....
Tak pisze buntowniczo bo widzę te puste istnienie ludzi bez promienia myśli popatrz na większość polskiej młodzieży i nie tylko oceń ją i zachowaj zdanie dla siebie bo kim się jest by mówić o czyimś człowieczeństwie...
Piszę o wadach lecz przecież jestem człowiekiem i nie jestem również święty ..
Pustość - pazerność - fałszywość - poezja nie ma dla większości znaczenia bo Poezja nie płodzi pieniędzy a życie społeczeństwa opiera się na materializmie .
I tak sztuka jest dziś żebrakiem głodnym anemicznym to jeszcze władza obcina jej budżet dając ochłapy ...
To jest straszne sztuka teatr itp jest dorobkiem inteligencji naszej całej ludzkości bo co tworzy poezja...
Uczy wrażliwości przekazuję nam wartościową naukę edukuje naszą wewnętrzną wartości szlachetności pobożności .....
Dbajmy o wiersz bo dziś w zasypany egoistów gruzem ja pomału odsłaniam ten gruz kamień po kamieniu aż przeczytam wartość prawdy spełnienia w skromności bogaty .........

@

nie znam tylu młodych ludzi, Sam pewnie niezbyt mądry jestem, boje się że głupota mnie wyprzedzi, wczytuje się czasem w wiersze i zastanawiam się co z tym życiem, jak w twoim wierszu, nie uciekne od takich pytań, trudno się rozdwoić żeby być na swoim miejscu, pisałeś o śmierci zastanawiać się można ile jest warte życie, dziwnie piszesz ze złością? chyba nie to są ważone słowa z premedytacją kładzione, z ironią do życia>?: ktoś chyba sobie przechlapał u ciebie, dziwny wiersz jak twoje wszystkie które znam, napadają na czytelnika, jakie słowo mógłbym powiedzieć na koniec? chyba dobry, jak na ciebie. nie za długi przeczytałem kilka razy, z przejęciem, i niedowierzaniem

My rating

My rating:  

Do Andrzeja

Bo dziś młodzi ludzie nie czytają nie myślą o otaczającym pięknie tylko daj daj! pieniądze -zabawa - rozkosz cielesna itp
Poezji w ich świecie nie ma dla tego to są próby dojścia do ludzi by docenili twoją moją prace i wartość Poezji jej wszechpotężne znaczenie dla kolebki całego istnienia .
W tym wierszu wypowiedzi jest wiele metafor i porównań ..
Bombowce z książkami by rozrzucana była wszędzie reklamowana i akceptowana terrorysta pozytywny który chce by Poezja był doceniana i szanowana .
A Poeta zamiast użalać się nad sobą nad swą egzystencją w braku akceptacji i samotności powinien walczyć o rozgłos sztuki swego ja .....
Dlatego zachęcam do walki niczym żołnierz na polu bitwy na śmierć lub życie poetycki sztandar niesie ...
Bóg jest głównym artystą tego świata i wszystkiego a my literami jego każda jest inna inaczej dźwięczy ...
A to moja barwa głosu która zastygła niczym figura z gipsu na tym papierze wszystko to metafora ......

Myślę że jest jeden

Bóg...

to chyba przerażające jest

może to tylko ja jestem przerażony, nie wiem tak na prawde o czym to jest i dlaczego jest tak opisane,