Jestem część 2

author:  Marceli Frank
5.0/5 | 6


W Poetyckiej duszy płonie ogień
To tak jak by chcieć ugasić płonący dorobek
Szklanką wody
Z nagłośnieniem do wszelkiej egzystencji
Wdrapać się na dach świata
Czytając wartościowy wiersz

Powiadają że w oczach mam wilka
Ty ofiarę
Nie bój się ...
Tylko skosztuję cię ..
Kły ostre słowa
Mnożą się na papierowej szczęce
Atramentowa silna cieknie z pyska
Oczy uwodzą przekazem
Pozostaną w twej piersi blizny
Tlące wiersza wspomnienie

Jestem kundlem co opuszcza z piskiem głowę
Żebra przebijają się przez wyleniałą sierść
Wygłodniały i bezdomny
Do budy !!
Panie mój nie krzycz
Co dzień cie chronię
Do ciemności -zmartwienia
Żałosnego poniżenia
Łańcucha niewoli oplatującego zdrętwiały kark
Do miski z jadłem pełnych pazernych larw
Proszę o żyzny posiłek
Odbiorce pełnego zadowolenia ...
W deszczu wrażliwości moknę
Na niebie jest więcej niż pięć gwiazd
A ile dostanie ten tekst ............

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

Tekst też na 5 :-)
My rating: