Nieważne

author:  Wushu
5.0/5 | 6


Dostajesz ubranie, sprzęt i prowiant
Stajesz na początku drogi
Przez pewien czas ktoś trzyma Cię za rękę
Czujesz jego siłę i wsparcie
Każe Ci wybierać drogę którą macie iść
Co z tego że nie wiesz gdzie idziecie
Ale przecież to nieważne
Idziesz przed siebie po coraz gorszej drodze
Pojawiły się zerwane mosty
Splatasz mocniej dłonie ze swoim przewodnikiem
Ale boisz się patrzyć na jego twarz
Prowadzi Cię dniem i nocą
Cały czas jednak idąc własną drogą
Ale czy to ważne?
Raz otwierasz oczy i odkrywasz że jesteś sam
Zniknął Twój ANIOŁ STRÓŻ...
Przed Tobą tylko odwieczny las
"Teraz sam Tworzysz drogę" pisze na piasku
Obok leży tylko mała siekierka
Przeszył Cię dreszcz z chwila jej dotknięcia
Wszystko co wcześniej to nieważne
Z każdym dniem coraz głębiej w mrok
Zapomniałeś blasku słońca
Blizny i odarcia to już części ciała
Upadki na innych rzadko napotkanych
Już nie dokucza samotność i lęk
Nieważny jest stos udręk
Na ścieżkę wkracza rytm i wdzięk
Nagle boleśnie odkrywasz w lasce sęk...
Uleciały wdzięki i rytm
Znowu bijesz dookoła bez łady przed siebie
Przecinasz drogi innym aż do chwili
Znowu odkryłeś rym w życiu?
Czujesz się inaczej po jego odkryciu?
Nie... To tylko nieważna pomyłka
Uciekasz z płonącego lasu
Z nad dymy widać znów słońce....
Ty to zrobiłeś i to Twoje dzieło
Męki spotkanych i zranionych ludzi
Dawno nie widziałeś zerwanego mostu
Teraz niema już lasu, lecz puste pole
Czy to na pewno jeszcze słońce czy już księżyc?
To nieważne
Czujesz krwi przypływ silny
Stoisz jak Bóg sam nieomylny
W swej wszechmocy bezsilny
Wobec drogi powolny
Jej pan i sługa uniżony
Ale rym znowu stracił czar
Tym razem to też nieważne
To co jest ważne?
To by droga biegła dalej
Nie zatrzymywała się w miejscu
Może ważne jest to by ktoś pamiętał o Tobie?
Może wspomniał czasem?
Może żałował że już Cię niema?
Ale co jest ważne...?



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
28.05.2012,  Miatir

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: