misterium
misterium
Żonglowanie frazesem
Wypluwanie banału
Krótka kłótnia z prezesem
Czcza laudacja bez żalu
Opowieści bez treści
Z formą mierną i miałką
Brak morału w tej pieśni
Białe drzwi z czarną gałką
Pomóż wiedzieć że jesteś
Nie każ wierze pustoszeć
Gdy niepewność mnie gniecie
Daj o Siebie się otrzeć
Niech nie wątpię już nigdy
Nie opuszczam spojrzenia
Gdy zrozumieć nie mogę
Sensu Twego milczenia
Chrypi skarga lamentu
Mgła goryczy osiada
Cienka linia nonsensu
Miłosierdzia twarz blada
Gry jałowe wywody
Oblepiony czymś całun
Kłamstwa w cieniu nagrody
Strużka cieknie pomału
Pomóż...
Żonglowanie frazesem
Wypluwanie banału
Krótka kłótnia z prezesem
Czcza laudacja bez żalu
Opowieści bez treści
Z formą mierną i miałką
Brak morału w tej pieśni
Białe drzwi z czarną gałką
Pomóż wiedzieć że jesteś
Nie każ wierze pustoszeć
Gdy niepewność mnie gniecie
Daj o Siebie się otrzeć
Niech nie wątpię już nigdy
Nie opuszczam spojrzenia
Gdy zrozumieć nie mogę
Sensu Twego milczenia
Chrypi skarga lamentu
Mgła goryczy osiada
Cienka linia nonsensu
Miłosierdzia twarz blada
Gry jałowe wywody
Oblepiony czymś całun
Kłamstwa w cieniu nagrody
Strużka cieknie pomału
Pomóż...

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating