asexualnie.
Za każdym razem gdy się złościsz
-moje ciało trzeszczy,
I choć nie powinnam
- mówię , słucham , cytuję wieszczy.
A ty koniuszkiem języka dotykasz zimnej pierzyny.
I cóż ci ja poradzę,
zasnęłam
jestem bez winy.
-moje ciało trzeszczy,
I choć nie powinnam
- mówię , słucham , cytuję wieszczy.
A ty koniuszkiem języka dotykasz zimnej pierzyny.
I cóż ci ja poradzę,
zasnęłam
jestem bez winy.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
;)
***My rating
My rating