Rogacze z Camargue

author:  Julia Miller
4.4/5 | 7


Dźwięk mknących myśli
jak tupot kopyt na polach Camargue
poruszył mym snem.

Ty - na śniadym ogierze
gnasz w stronę stada flamingów
co trzepoczą moimi rzęsami.

Boję się, że spadniesz z konia
i byki rozniosą cię na pył,
Te - oko w oko -
Analizują mój niepokój.

Spadnie? A może wyciągnie dzidę?

Serce bije przy śpiewie rogu…
Szukam ścieżki, którą mogę się wymknąć.
Kradnę skrzydła komarowi,

lecz ty stajesz przy moim boku jak guardian.

Stado rogatych myśli rozpływa się w szumie morza.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
15.04.2012,  Renata Cygan

My rating

My rating:  

Camargue

Witam Panie,
Dziękuję za oceny.

Kasiu, masz prawo do wszelkiej krytyki.
W takich przypadkach chciałabym wiedzieć, gdzie tkwi moje niedopatrzenie. Wracając do Camargue - to piękne miejsce. Mam nadzieję, że kiedyś będziesz je mogła poznać! Pozdrawiam, J.M.
13.04.2012,  Julia Miller

My rating

My rating:  

uwazaj Kasiu mnie za krytykowanie wierszy

chcieli ubic ,krzyczeli glosno ze jakim prawem nie jestem fachowcem itd ciekawe co tobie napisza wlasciciel strony wezwal fachowca wtedy ci co najglosniej krzyczeli wierszy do oceny nie dali ,ja wyslalam na meila a trzeba bylo podac tylko linka ...zobaczymy co z toba zrobia bede kibicowac bo do tej pory tylko ja niesmialo cos tam napisalam ze nie tak
13.04.2012,  batuda

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@

droga Kasiu jeśli twoja ocena wiersza Julii wynika tylko z nieznajomości słowa Camargue to odsyłam ciebie do wikipedia lub innego źródła wtedy może inaczej odczytasz naprawdę piękny wiersz....pozdrawiam
13.04.2012,  kate

Moja ocena

pięknie....
My rating:  
13.04.2012,  kate