Choroba

author:  Ślepy Głupiec
4.9/5 | 7


Ta zaraza...
Pot, śliskie ręce, w brzuchu motylce.
Chcę, nie chcę, chcę, nie chcę!
Pójdę, zostanę! Posiedzę, lecz zaraz wstanę!
Krew, złośc i gorzkie łzy.
Seks, namiętność i błogie sny.
Choćbyś upadł to wstaniesz,
choćbyś wzleciał to upadniesz.
Choćbyś chciał i próbował to niedostaniesz,
choćbyś uciekał i się chował to i tak dostaniesz.
Jeden mały krok... Jedna krótka chwila...
Jeden cichy szept... Krótkie serca bicie...
Jedna mała rzecz, lecz na całe życie.
Ta zaraza...



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
10.04.2012,  kate

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: