Przysięga
Jestem mały, doświadczenie marne,
a krzyż taki ciężki.
Pusta ulica, gorące południe,
a ona naprzeciw mnie.
Miłość sprzed lat, uśmiech ten sam
lecz coś jest nie tak.
Może ten brzuch ci podpowie co jest już w nas.
Na miłość boską jak w to uwierzyć,
że małe pragnienie przerodzi się w całość.
Światem stają się dwie mi bliskie osoby.
Myśleć zaczynam racjonalnie, nie jak dawniej o głupocie.
I oświadczam na życie,
że na zawsze zostanę ... ale tylko przy niej.
a krzyż taki ciężki.
Pusta ulica, gorące południe,
a ona naprzeciw mnie.
Miłość sprzed lat, uśmiech ten sam
lecz coś jest nie tak.
Może ten brzuch ci podpowie co jest już w nas.
Na miłość boską jak w to uwierzyć,
że małe pragnienie przerodzi się w całość.
Światem stają się dwie mi bliskie osoby.
Myśleć zaczynam racjonalnie, nie jak dawniej o głupocie.
I oświadczam na życie,
że na zawsze zostanę ... ale tylko przy niej.

My rating
My rating
My rating
My rating