stolice mego jasna
Tap tap szumią brzegi miasta
jak ciemny rysunek, w którym widać tylko okna
Rysowałam to jak byłam mała
Teraz się boję
Bardziej niż jak nie mogłam zrobić nic by powstrzymać duchy.
Górne partie miast, falują jak morze
pomalowane, popisane
czyimś wołaniem o opamiętanie się ludzi.
Że naprawdę, na słowo honoru, nie liczy się coś
co widzisz od razu.
Potrzebna jest moc, co sposobność daje
do rozmawiania
do rozumienia
do zapraszania w siebie ludzi.
jak ciemny rysunek, w którym widać tylko okna
Rysowałam to jak byłam mała
Teraz się boję
Bardziej niż jak nie mogłam zrobić nic by powstrzymać duchy.
Górne partie miast, falują jak morze
pomalowane, popisane
czyimś wołaniem o opamiętanie się ludzi.
Że naprawdę, na słowo honoru, nie liczy się coś
co widzisz od razu.
Potrzebna jest moc, co sposobność daje
do rozmawiania
do rozumienia
do zapraszania w siebie ludzi.
COMMENTS
ADD COMMENT
