Nocna rozmowa

author:  ste
5.0/5 | 4


Kochana Julio
czy wiesz
że wieczorem
na krótko przed tym, gdy kładę sie spać
słyszę czyjś oddech
tuż przy mojej głowie
mówi mi "zrób to" mówi "teraz, tak"

kochany Romku
nie bój się nocy
gdy gaśnie światło i znikają światy
tańczą w ciemnościach jasne anioły
pachną w ogrodzie dziwne czarne kwiaty
fruwają elfy brzęczą nocne pszczoły
nie bój się nocy

kochana Julio
czasem
gdy wyjdę na balkon
zapalić
w taką klarowną, rozgwieżdżoną noc
wypuszczam nosem kłęby pary
nabieram w płuca trującą moc.
Nie myślę wtedy zupełnie o niczym
te gwiazdy mrugają do mnie - ot tak!
bezgłośnie
i nie mówią wcale:
"skacz, na co czekasz? no dalej, skacz"

chór

ach śpij, bo po ścianie już wędrują cienie
zmieniają kształty falują i psują widzenie

na czarnym deszczu czarne kwiaty mokną
zza zasłonki w potwory wygląda złe okno

próżno się wsłuchiwać w czcze nawoływania
spać trzeba, śnić dobrze i dotrwać do rana

kochany Romku
dziś włosy zaplatam
w dwa grube warkocze
gdy w tańcu dalekim
swe koło zatoczą
obejmą cię i uśniesz
w kasztanowym splocie

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: