Bezsenność
niespokojne myśli nocne motyle
trzepocą skrzydłami o firanki,
pragnienia muchy natrętne brzęczą o szybę
Nie rozniecę w sobie ognia, bo wtedy
pofruną do niego jak ćmy na oślep
i spalę się cała
tylko smak twojego ciała,
zapach ust
zostaną po mnie
trzepocą skrzydłami o firanki,
pragnienia muchy natrętne brzęczą o szybę
Nie rozniecę w sobie ognia, bo wtedy
pofruną do niego jak ćmy na oślep
i spalę się cała
tylko smak twojego ciała,
zapach ust
zostaną po mnie

My rating
My rating
My rating
My rating