Paradoks
Powiesz ty i ja że pieniądze nie są ważne
Przecież mam bogate wnętrze
Bochenek zjem dziennie wodą ze strumienia popije
Jakoś to będzie
Kartki za piszę
Ty tez coś na piszesz
Wiem że potrafisz
Gdy złapiesz wiatr natchnienia
I legniesz w kępie bujnej trawy
Poczujesz boski promień
Stary nauczyciel który będzie dyktował ci szczerość
Poczujesz spełnienie
Pomyślisz jestem jednostką wyjątkową
Lecz ta Babina co taszczy uparcie sucha gałąź do swej chaty
Ma w swojej piersi krzemień który iskrzy dojrzałością życia
Jej mądrość wielokrotnie cię przewyższa
Popatrz na siebie
I na nią porównaj wszelkie różnice
Zapisz na papierze
Przeczytaj !
Widzisz te cechy ?.........
Powiesz ty i ja ze pieniądze nie są ważna
Z głową w chmurach idealista
Krytykując globalną walutę przetargową
A na pisz do pierwszego z brzegu wydawnictwa
To zobaczysz ile kosztuje bilet by dojechać do większej rzeszy odbiorców .........
Przecież mam bogate wnętrze
Bochenek zjem dziennie wodą ze strumienia popije
Jakoś to będzie
Kartki za piszę
Ty tez coś na piszesz
Wiem że potrafisz
Gdy złapiesz wiatr natchnienia
I legniesz w kępie bujnej trawy
Poczujesz boski promień
Stary nauczyciel który będzie dyktował ci szczerość
Poczujesz spełnienie
Pomyślisz jestem jednostką wyjątkową
Lecz ta Babina co taszczy uparcie sucha gałąź do swej chaty
Ma w swojej piersi krzemień który iskrzy dojrzałością życia
Jej mądrość wielokrotnie cię przewyższa
Popatrz na siebie
I na nią porównaj wszelkie różnice
Zapisz na papierze
Przeczytaj !
Widzisz te cechy ?.........
Powiesz ty i ja ze pieniądze nie są ważna
Z głową w chmurach idealista
Krytykując globalną walutę przetargową
A na pisz do pierwszego z brzegu wydawnictwa
To zobaczysz ile kosztuje bilet by dojechać do większej rzeszy odbiorców .........

My rating
My rating
My rating
My rating