(IPOGS, Freestyle) uparciuch
widzę w Twoich oczach
ciepło
którego muszę się chwycić
ciepło pluszowego misia
więc trzymam się
i trzymam
czasami wychodzisz
wracasz po kilku latach
choć nadal
siedzę na lewym ramieniu
może niewiele
wiemy o sobie
na innych planetach
wyznaczamy
życiowe przestrzenie
może moje powietrze
to dym
spalanych obietnic
ale jesteś(my)
i mogę istnieć
z obrazem Ciebie
w sobie
być kapryśna
i dziecinna
bo i tak
właściwie to niewiele
nas łączy
z pewnością nie tyle
ile oczekujemy od innych
ciepło
którego muszę się chwycić
ciepło pluszowego misia
więc trzymam się
i trzymam
czasami wychodzisz
wracasz po kilku latach
choć nadal
siedzę na lewym ramieniu
może niewiele
wiemy o sobie
na innych planetach
wyznaczamy
życiowe przestrzenie
może moje powietrze
to dym
spalanych obietnic
ale jesteś(my)
i mogę istnieć
z obrazem Ciebie
w sobie
być kapryśna
i dziecinna
bo i tak
właściwie to niewiele
nas łączy
z pewnością nie tyle
ile oczekujemy od innych

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating