Autoportret cierpiący

author:  chmura na wieszaku
5.0/5 | 9


Gdy umiera coś,
W co wierzę,
To nawet ja jestem smutna.
Gdy odchodzi ktoś,
W kogo wierzę,
To nawet ja płaczę.
Gdy zawodzi ktoś,
Na kim polegałam,
To nawet mi jest przykro.
Bezduszna,
Zimna jak lód,
Obojętna jak głaz,
Wredna, cyniczna i arogancka.
A jednak tak miękka w środku.
Pod twarda skorupą ukrywająca jedwab.
Me serce krwawi.
Ma dusza łka.
I to wina Twa.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
15.03.2012,  Czesiek

Moja ocena

no fajnie. Ale...jest was - dwie?
Nie da się wredotą, cynizmem i arogancją tylko zakryć coś, co jest miękkie w środku. Może i miękkie, ale - chore.

Zauważ, że wymiękasz wtedy, gdy coś tracisz, co albo do Ciebie należało, albo coś, w co wierzyłaś.

A jesteś w stanie wymiękać, kiedy umiera ktoś lub coś, w co niekoniecznie musiałaś wierzyć ?

A co robi Twoje miękkie wtedy, kiedy kogoś ranisz. Śpi?
A co dzieje się z tą skorupą, kiedy miękkie łka i płacze?
Przecież ta bezduszność, zimność i obojętność nie pozwala mu się na zewnątrz przebić.
To tak, jak napisałaś...jakbyś była miękka, ale tylko wewnątrz i tylko dla siebie samej.

A winy...szuka się zaczynając od siebie.

Tak odebrałam Twoj wiersz.
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

niby moja? ;)
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
14.03.2012,  kate

My rating

My rating:  

Bardzo

Bardzo fajny tekst.
Emocje aż kipią.
Zabrzmi jeszcze lepiej bez "I to"
w ostatnim wersie.