Mój Pastelowy
Pastelowymi barwami
kreśląc
to, co między nami
niewyjaśnione.
Owszem, możesz dziś stąd uciec
jednak
czy nasz złoty kruszec
cię zrozumie?
Nie sądzę.
Dusza jest tam, gdzie przyjaciele,
chociaż, wiem, nie potrzebujesz ludzi,
żeby funkcjonowac jak maszyna.
Na dodatek, każda tym się łudzi,
że pozostanie na zawsze młoda,
że do życia, pełnego spełnienia
konieczne tylko śrubki i baterie.
Tymczasem, twoje prawdziwe marzenia
więdną
jak obłoki na wietrze
bledną
jak kwitnące powietrze
pełne niezapisanych kart.
Obudź się. Żyj, mój Pastelowy.
Choć nie jesteś tego świata wart.
kreśląc
to, co między nami
niewyjaśnione.
Owszem, możesz dziś stąd uciec
jednak
czy nasz złoty kruszec
cię zrozumie?
Nie sądzę.
Dusza jest tam, gdzie przyjaciele,
chociaż, wiem, nie potrzebujesz ludzi,
żeby funkcjonowac jak maszyna.
Na dodatek, każda tym się łudzi,
że pozostanie na zawsze młoda,
że do życia, pełnego spełnienia
konieczne tylko śrubki i baterie.
Tymczasem, twoje prawdziwe marzenia
więdną
jak obłoki na wietrze
bledną
jak kwitnące powietrze
pełne niezapisanych kart.
Obudź się. Żyj, mój Pastelowy.
Choć nie jesteś tego świata wart.

@
Cóż, wiersz jest o bohaterze żyjącym na razie jedynie w mojej głowie - może kiedyś historia o nim pojawi się w pięknej sztywnej oprawie...? Jest to człowiek, którego kocham, który dąży do marzeń i za wszelką cenę chce być najlepszy, idealny. Wierzy, że cele można osiągnąć postępując według określonych schematów. Jednocześnie jest arogancki i cyniczny, czym mnie irytuje. To tak pokrótce:)Może i coś w tym jest
Ale czy droga autorka mogła by mi przybliżyć kontekst tego wiersza? Dopiero wtedy postawię 1,2,3,4 lub 5 gwiazdekMy rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
ciekawyMy rating
My rating