(IPOGS, Freestyle) Agent zero zero

author:  Monika Bułka
4.7/5 | 3


Agent zero zero
w cieniu ukryty.
Cichy jak ta myszka
co biega mu koło nogi.
Czarna peleryna
okrywa go cała.
W cieniu starej latarni
schowany.
Stoi, czeka,
nikt nie wie na kogo.
I nikt go nie widzi,
agenta tego.
Nagle przemyka sobie,
niezauważony.
Mknie w stronę auta,
tak w niego zapatrzony.
Płaszcz mu powiewa,
gdy ten sobie truchta,
w cieniu miasta zagubiony...



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: