Telefon/ Dzwoniło
Dzwoniło
Dużo szumu zrobiło
Przerwało mi dużo wspomnień
Nie odebrałem z jednego
jakże małostkowego powodu
-piłem wódkę.
Byłem ja butelka kieliszek i telefon (komórkowy marki mało znanej)
dużo szumu i zmarnowane wspomnienia
ogólnie jakiś małostkowy ostatnio jestem
Dzwoniło
Zrobiło dużo zamieszania
Dużo krwi mi popsuło
Wibracje spowodowały przewrócenie się kieliszka
i wylanie zawartości na podłogę
Nie odebrałem z jednego
nieprzyzwoicie błahego powodu
-był to mój ostatni kieliszek
dla niespodziewanego gościa
ostatnia flaszka ratunku
a i kieliszek ostatniego namaszczenia
dużo zamieszania i rozlany alkohol
za dużo jak na jeden r a z
Dzwoniło
Dużo zrobiło hałasu
Dużo przerwało mi snu
Znowuż nie odebrałem
z niemożliwie drobiazgowego powodu
- spałem.
Snem pijackim zwierzęcym
co odziera z resztek godności
i wstydu, który zostaje samotnemu człowiekowi
(Nie sposób czegokolwiek usłyszeć gdyż
taka osoba nic nie słyszy już)
Tak więc tam dużo hałasu tu mało godności
między nimi światło
ja zadowolony ty zadowolona
remis
Otwierając oczy nie wiedząc
która jest godzina ani jaki dzień tygodnia
(-zawsze była to ta sama godzina i ten sam dzień tygodnia)
odczułem przeraźliwą potrzebę określenia
własnej kondycji jako człowieka
Drżącą ręką podniosłem więc telefon ze stołu
powoli, podtrzymując prawą lewą wybrałem przypadkowy numer
I wiem, że albo nie dzwoniło albo gdzieś w tym momencie
właśnie pito wódkę.
Dużo szumu zrobiło
Przerwało mi dużo wspomnień
Nie odebrałem z jednego
jakże małostkowego powodu
-piłem wódkę.
Byłem ja butelka kieliszek i telefon (komórkowy marki mało znanej)
dużo szumu i zmarnowane wspomnienia
ogólnie jakiś małostkowy ostatnio jestem
Dzwoniło
Zrobiło dużo zamieszania
Dużo krwi mi popsuło
Wibracje spowodowały przewrócenie się kieliszka
i wylanie zawartości na podłogę
Nie odebrałem z jednego
nieprzyzwoicie błahego powodu
-był to mój ostatni kieliszek
dla niespodziewanego gościa
ostatnia flaszka ratunku
a i kieliszek ostatniego namaszczenia
dużo zamieszania i rozlany alkohol
za dużo jak na jeden r a z
Dzwoniło
Dużo zrobiło hałasu
Dużo przerwało mi snu
Znowuż nie odebrałem
z niemożliwie drobiazgowego powodu
- spałem.
Snem pijackim zwierzęcym
co odziera z resztek godności
i wstydu, który zostaje samotnemu człowiekowi
(Nie sposób czegokolwiek usłyszeć gdyż
taka osoba nic nie słyszy już)
Tak więc tam dużo hałasu tu mało godności
między nimi światło
ja zadowolony ty zadowolona
remis
Otwierając oczy nie wiedząc
która jest godzina ani jaki dzień tygodnia
(-zawsze była to ta sama godzina i ten sam dzień tygodnia)
odczułem przeraźliwą potrzebę określenia
własnej kondycji jako człowieka
Drżącą ręką podniosłem więc telefon ze stołu
powoli, podtrzymując prawą lewą wybrałem przypadkowy numer
I wiem, że albo nie dzwoniło albo gdzieś w tym momencie
właśnie pito wódkę.

My rating
My rating