120
zatrzymałam się sto dwadzieścia dni temu
ruchem arytmii powolnym
z książkowym opisem osłupienia
przeciągnęłam sekundy w minuty
gdy nie pytając o nic otrzymałam odpowiedź
łagodną jak zawsze i łagodną jak ty
zachłysnęłam się wodą otworzyłam oczy
na twardą trawę spadłam z wysokości
zastanawiam się po czterech miesiącach
które dla mnie nigdy nie minęły
czy tobie minęły a skoro tak
kim jeśli nie mną
jest teraz twój świat?
ruchem arytmii powolnym
z książkowym opisem osłupienia
przeciągnęłam sekundy w minuty
gdy nie pytając o nic otrzymałam odpowiedź
łagodną jak zawsze i łagodną jak ty
zachłysnęłam się wodą otworzyłam oczy
na twardą trawę spadłam z wysokości
zastanawiam się po czterech miesiącach
które dla mnie nigdy nie minęły
czy tobie minęły a skoro tak
kim jeśli nie mną
jest teraz twój świat?

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Bardzo mi się podoba. Bez mężczyzn nie byłybyśmy kobietami.