Chowam się

author:  Kalina
5.0/5 | 9


W szklarni mojego ciała rośnie nieposłuszna mimoza
Chce zakwitnąć,
Pragnie wystrzelić barwą, soczystym zapachem
Nie może, bo boi się
rozedrganych ludzkich dłoni.

Schowana w opuszczonej szklarni
Dusi się własną wonią
Ślepnie od przesyconego koloru swoich płatków
Usycha... samotnie.

Żaden ogrodnik nie zechce
zaopiekować się
kapryśnym kwiatem,


tylko skryta maciejka
współcierpi
schowowana w samotnej szklarni
Twojego ciała, ukochany przyjacielu



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
02.04.2014,  antrophe

My rating

My rating:  
01.03.2014,  bezecnik

My rating

My rating:  

ładny początek

pozdrawiam

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@GoMa

Piękne przemyślenia ... odzwierciedlają stan duszy
... mój klimat :)

Moja ocena

samotność, strach, smutek nad marnotrawstwem piękna, tak to odczytuję

pzdr.
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: