Monolog (I)
Spadł deszcz…?
Pytam czy to spadł deszcz?
Czy musze pytać ponownie!
Czy spadł deszcz?!
I po co się drę?
I tak mnie nie słyszą
I tak nie istnieja
I tak jestem sam
sam…
sam!
Co ja tu robie sam?!
Czy to jakiś żart?!
Jestem sam…
Pada deszcz
Pada deszcz?
Ale po co?
Po co on pada!
Przecież jestem sam
Sam wśród tych wszystkich ścian
Ścian!
4 ścian bez okien
4 ścian wariata
4 ścian chama
4 ścian…
Jestem sam!
Pada deszcz!
Deszcz jak deszcz
mokry, a jednak suchy
suchy jak piach
jak pył
jak!
Wy!
Pada deszcz!
Jestem sam!
Wśród 4 ścian…
Jestem sam
i pada deszcz
Pada deszcz!
Wśród tych wszystkich ścian,
a poza tym suchy deszcz
zabił mnie
i nadal jestem
sam wśród tych
zmoczonych suchych ścian
Reda
8 I 2012
Pytam czy to spadł deszcz?
Czy musze pytać ponownie!
Czy spadł deszcz?!
I po co się drę?
I tak mnie nie słyszą
I tak nie istnieja
I tak jestem sam
sam…
sam!
Co ja tu robie sam?!
Czy to jakiś żart?!
Jestem sam…
Pada deszcz
Pada deszcz?
Ale po co?
Po co on pada!
Przecież jestem sam
Sam wśród tych wszystkich ścian
Ścian!
4 ścian bez okien
4 ścian wariata
4 ścian chama
4 ścian…
Jestem sam!
Pada deszcz!
Deszcz jak deszcz
mokry, a jednak suchy
suchy jak piach
jak pył
jak!
Wy!
Pada deszcz!
Jestem sam!
Wśród 4 ścian…
Jestem sam
i pada deszcz
Pada deszcz!
Wśród tych wszystkich ścian,
a poza tym suchy deszcz
zabił mnie
i nadal jestem
sam wśród tych
zmoczonych suchych ścian
Reda
8 I 2012

Moja ocena
myślę, że wielu tak moknie w suchym deszczudobry tekst
My rating
My rating