Procesy myślowe

author:  Aleksander Pasek
5.0/5 | 2


Czemu mnie drażnisz płacie czołowy?
Czemu mnie swędzisz pośrodku głowy?

Płatem ja Twoim jestem, być może,
Ale Ci moc jęków Twych nie pomoże.
Bo to nie ja swędzić Cię rozpocząłem
To Tyś mury zaczął rozbijać swym czołem.
Czoło masz twarde, pot po nim spływa,
Wysilisz więcej, to spłynie oliwa.

Aleś Ty płacie jest cwany, o rany!
A ja myślałem żem znów zbyt narwany.
Wybacz mi bracie, tamtejsze popioły,
Były to nieprzemyślane gryzmoły.

Ależ wybaczam człeku kochany:
Wybaczam drzazgi, wybaczam rany,
Wybaczam wszelkie Twoje wybryki
Zaraz usunę je ze statystyki.

Nie ma pośpiechu druchu mój, bracie,
Najukochańszy z płatów, mój płacie.

Zaszczyt mam słyszeć tak miłe zdania,
Ale czy płaty są do kochania?



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: