wybredna

author:  iwona stokrocka
5.0/5 | 12


podziwiał moją figurę
wpatrzony był jak w obrazek
miałam już dość tych zachwytów
nie chciałam dostarczać wrażeń

następny to wrażeń takich
niestety już sam dostarczał
choć dla mnie najważniejszy
nie byłam dla niego ważna

dzisiaj się staram jak mogę
znikąd zachwytów nie słyszę
choć wrażeń tyle jest w koło
tkwię sama w swoim zachwycie

iw



 
COMMENTS


@iwka

Właśnie utrzymanie wiersza w tym samym klimacie w całości tworzy jeszcze lepszy wydźwięk. Dobrze że dla tego jednego rymu, pozostał on w takiej formie. Pozdrawiam :)
27.01.2012,  Zwyczajna

a my slyszymy zachwyt:)))

w Twoich pieknych lirycznych wierszam, serdecznie bezwietrznie pozdrawiam.

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@wiatr-w-oczy

wiatr to zawsze wszystko do góry nogami powywraca:)

My rating

My rating:  

Moja ocena

czyli narcyz w zwierciadle:)
My rating:  

My rating

My rating:  

@Zwyczajna

zgadzam sie. Trochę mi było "nieporęcznie", gdyż dla jednego tylko rymu, musiałam pisać w pierwszej osobie:)) ale po Twoim komencie, kiedy spojrzałam wstecz...jest mi już "poręcznie" :)

@Paweł Furgał

:))

@monja

dzięki! ale...spoko! rozwagi deczko! :))

My rating

My rating:  

I cóż My możemy, kiedy chce...

...jedno, drugie pragnie czego innego. Bo życie to nie bajka. Podoba mi się ta niby lekka gra słów, za którą kryje się to, co chyba gdzieś tam, każdego z Nas w jakimś stopniu spotkało.
Szczególnie podobają mi się ostatnie cztery wersy. Jest tyle do przeżycia, do obejrzenia... Tyle pięknych i niezwykłych rzeczy, a czasem przychodzi Nam podziwiać je samym i wtedy jakby traciły blask.
My rating:  
26.01.2012,  Zwyczajna

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
26.01.2012,  Jowita M.

Moja ocena

:)
My rating:  

Moja ocena

mnie już schwycił ten zachwyt:)
My rating:  
26.01.2012,  Monia Jas