Podzięka
Dzięki Ci poezjo za Twe hojne dary
Za to, że nie dajesz mi utracić wiary
Ty jedna potrafisz żar w sercu zapalić
Poznałem Ariadnę, mogę chwycić za nić
Takie mroczne były wieczory i ranki
Kiedy obok nie było mojej kochanki
Teraz przyszłaś cała kwiatami przybrana
Chyba zawsze byłaś przeze mnie kochana
Dziękuję za sukces i za moc tworzenia
Rozpoczęłaś erę trzeźwego spojrzenia
Teraz nic już nie stoi mi na przeszkodzie
Mogę gwiazd sięgać, będąc ze światem w zgodzie
Spotykam się z tobą wieczorem w ukryciu
Pozwalasz mej duszy odnaleźć cel w życiu
On gdzieś się zagubił pod drodze przez męki
Niech nastąpi koniec pradawnej udręki
Jak niegdyś komputer uwolnił me myśli
Dał realizować cokolwiek się przyśni
Tak Ty wprowadziłaś mnie w kolejny etap
By się wykluł we mnie wewnętrzny poeta
Bez znudzenia patrzę na sekrety marzeń
Ufam, że przemienię ja na garść wydarzeń
Zatoczyłem w życiu prawie pełne koło
Od dziś będzie tylko pięknie i wesoło
Za to, że nie dajesz mi utracić wiary
Ty jedna potrafisz żar w sercu zapalić
Poznałem Ariadnę, mogę chwycić za nić
Takie mroczne były wieczory i ranki
Kiedy obok nie było mojej kochanki
Teraz przyszłaś cała kwiatami przybrana
Chyba zawsze byłaś przeze mnie kochana
Dziękuję za sukces i za moc tworzenia
Rozpoczęłaś erę trzeźwego spojrzenia
Teraz nic już nie stoi mi na przeszkodzie
Mogę gwiazd sięgać, będąc ze światem w zgodzie
Spotykam się z tobą wieczorem w ukryciu
Pozwalasz mej duszy odnaleźć cel w życiu
On gdzieś się zagubił pod drodze przez męki
Niech nastąpi koniec pradawnej udręki
Jak niegdyś komputer uwolnił me myśli
Dał realizować cokolwiek się przyśni
Tak Ty wprowadziłaś mnie w kolejny etap
By się wykluł we mnie wewnętrzny poeta
Bez znudzenia patrzę na sekrety marzeń
Ufam, że przemienię ja na garść wydarzeń
Zatoczyłem w życiu prawie pełne koło
Od dziś będzie tylko pięknie i wesoło

My rating
@batuda
Ok, warsztat może i słaby, ale to powstało 6 lat temu. Parę razy byłem w Częstochowie, może coś złapałem ;-) To z wiersza nie wynika, więc wyjaśniam. Mam korzenie w naukach technicznych, gdzie język ma tylko jedną funkcję: ma precyzyjnie opisać rzeczywistość. Niestety niektóre aspekty rzeczywistości są z natury nieprecyzyjne. Nazywamy je uczuciami. Wszystko można powiedzieć, ale nie wszystko można przekazać. Poezja pomaga mi wyrazić to, co czuję. Generalnie mam problem z wyrażaniem uczuć, stąd męki. Poezja zdaje siębyć dobrym narzędziem do tego celu i swoistym lekarstwem dla mnie. Poezja to niby zwykłe słowa, a jednak potrafią przekazać więcej treści niż faktycznie zawierają. To może się wydawać oczywiste, ale dla z gruntu ścisłego umysłu to coś niezwykle zaskakującego. Uważam, że te ukryte treści poezja przekazuje poprzez wyobraźnię. Słowa nie służą tu do opisu, ale do pobudzenia wyobraźni czytelnika. Kierują wyobraźnię na drogę zrozumienia tego, co się chce przekazać. To jak mówić nie mówiąc. Wystarczy zaznaczyć start i cel, a następnie pozwolić wyobraźni pokonać całą drogę. Zdaje się, że o tym miał być ten wiersz.
Coś gdzieś lekko bym przerobiła...
...ale Twoja wersja również mi się podoba.Czwórka za to, że jakoś nie mogę się przekonać do rymów w wierszach. Uważam że naprawdę nad dobrym rymem trzeba wiele popracować. Ale i tak uważam że niektóre Twoje są ciekawe. Sama zresztą nie potrafię tego robić. Ogólnie podoba mi się Twoja oda do poezji. Pozdrawiam
gdyby tak popracowac bylby wiersz
za duzo patosu rymy czestochowskie ,gdyby tak od nowe przemyslec ta ode do poezji ......gdzie sie tak mee meki miales kto cie tak meczyl ...mozesz napisac
- kocham poezje bo chce troche pomarzyc -byloby chyba lesze ...popracuj skresl te niepotrzebne patetyczne wynurzenia i uwierz mi chociaz troche dla dobra poezji ....za temat plus za warsztat 2
My rating