***
Jestem wdzięczna za kolory
I za wiosenny poranek,
Który się od nich ugina,
Dumnie wystawia fioletową
Pachnącą pierś.
Przez pryzmat radości
Przechodzi światło
I rozprasza się na barwne wiązki-
-brązowy chleb,
Biała mozarella,
Czerwony pomidor,
Zielona bazylia.
Delektuję się tymi wiązkami,
Połykam,
Nie zostawię ani jednej.
Rozpryskują się na języku,
Odbijają o zęby,
biegną dalej.
Łaskoczą zachęcająco w brzuchu,
Tak, teraz mogę
Zacząć dzień.
I za wiosenny poranek,
Który się od nich ugina,
Dumnie wystawia fioletową
Pachnącą pierś.
Przez pryzmat radości
Przechodzi światło
I rozprasza się na barwne wiązki-
-brązowy chleb,
Biała mozarella,
Czerwony pomidor,
Zielona bazylia.
Delektuję się tymi wiązkami,
Połykam,
Nie zostawię ani jednej.
Rozpryskują się na języku,
Odbijają o zęby,
biegną dalej.
Łaskoczą zachęcająco w brzuchu,
Tak, teraz mogę
Zacząć dzień.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating