Zapachy
pewnie zapomniałeś
jak włosy chłoną zapachy
nos się przykleja do szyby
kości strzykają gdy wstają
ciebie ja od podszewki
od dzieciństwa ty mnie
znamy się często nierówno
zbyt często bym nie poczuła
woni słodkiej od ciebie
oczu stęsknionych znad nosa
kości choć rannych to cichych
byłeś dziś przy niej, przyznaj
jak włosy chłoną zapachy
nos się przykleja do szyby
kości strzykają gdy wstają
ciebie ja od podszewki
od dzieciństwa ty mnie
znamy się często nierówno
zbyt często bym nie poczuła
woni słodkiej od ciebie
oczu stęsknionych znad nosa
kości choć rannych to cichych
byłeś dziś przy niej, przyznaj

My rating
@Ewa Bagrowska
(ani wcześniejszych)@wiatr-w-oczy
nie wiem, nie znam dalszych losów bohaterów. ^^Moja ocena
tylko ja podwoził, zapewne:)My rating
My rating
My rating
Świetnie napisane.
Proste słowa a tworzą w całości coś intrygującego. Podona mi się szczególnie że zaskakujesz w ostatnim wersie. Ciekawie. PozdrawiamMy rating
My rating
My rating
Moja ocena
!!!My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating