Budujący

author:  Marceli Frank
5.0/5 | 6


Chciwość w pełni sił
Chce pożreć swój żywot
Ogień palący
Wiecznie głodny
W bezczynność nie stoi

Samobójstwo ?
Czy ulga ?
Żyjemy ciałem
Umieramy głębią

Życie
Żyć !
Smakiem kwaśnej miny
Rozkwitającej chwili
Przeszywającej płaczem godziny
Liść na wietrze
Wierzbowe gałęzie
Życie tak nami kręci
Rzuca ty chwytaj
Budując tunel złudności
Sucha szara miłość
Zalana słonymi kroplami
Rozpłynęła się zaprawa
Twarda skamieniała bez uczuciowość
Wędruje oplątując stalowy smutek
Światło chwyta betonowy krąg
W głębi ciemna cisza
Rykną współczesny czas
Lękiem na ostrzu twarz
Pójdź łani krokiem
Spłoszonej ostrym nabojem .....

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
14.01.2012,  Marek Kular

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: