A GDYBYŚ

author:  Marceli Frank
5.0/5 | 7


A gdybyś był nędznikiem
I wykupił swoją nędze
Tylko czym ?
....................................

A gdybyś był paniczem
I rujnował swoją wartość
Czym ta wartość ?
....................................

A gdybyś był artystą
I zalewał twórczość złotem
Czy wzruszało by odbiorce ?
............................................

Gdybym wisiał nad przepaścią
A przed wzrokiem
Bystrym okiem
Cięła powietrze
Zapisana kartka
Puścił bym zdrętwiałe z bólu dłonie
I powędrował w przepaść
Dusza twórczość uniosła ?
W niebiosa poniosła ?

A gdybyś wyciągał pomocna rękę
Jadł dziennie inny chleb
Rwał na strzępy
Rozdawał biednym
Moczył
Sączył
Usta bliźnich
Czerwienią Chrystusa
Obdarzał prawdziwym słowem
Cudnym czynem



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
12.01.2012,  batuda

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
11.01.2012,  kate

My rating

My rating: