A GDYBYŚ
A gdybyś był nędznikiem
I wykupił swoją nędze
Tylko czym ?
....................................
A gdybyś był paniczem
I rujnował swoją wartość
Czym ta wartość ?
....................................
A gdybyś był artystą
I zalewał twórczość złotem
Czy wzruszało by odbiorce ?
............................................
Gdybym wisiał nad przepaścią
A przed wzrokiem
Bystrym okiem
Cięła powietrze
Zapisana kartka
Puścił bym zdrętwiałe z bólu dłonie
I powędrował w przepaść
Dusza twórczość uniosła ?
W niebiosa poniosła ?
A gdybyś wyciągał pomocna rękę
Jadł dziennie inny chleb
Rwał na strzępy
Rozdawał biednym
Moczył
Sączył
Usta bliźnich
Czerwienią Chrystusa
Obdarzał prawdziwym słowem
Cudnym czynem
I wykupił swoją nędze
Tylko czym ?
....................................
A gdybyś był paniczem
I rujnował swoją wartość
Czym ta wartość ?
....................................
A gdybyś był artystą
I zalewał twórczość złotem
Czy wzruszało by odbiorce ?
............................................
Gdybym wisiał nad przepaścią
A przed wzrokiem
Bystrym okiem
Cięła powietrze
Zapisana kartka
Puścił bym zdrętwiałe z bólu dłonie
I powędrował w przepaść
Dusza twórczość uniosła ?
W niebiosa poniosła ?
A gdybyś wyciągał pomocna rękę
Jadł dziennie inny chleb
Rwał na strzępy
Rozdawał biednym
Moczył
Sączył
Usta bliźnich
Czerwienią Chrystusa
Obdarzał prawdziwym słowem
Cudnym czynem

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating