Stańczyk

author:  Tymon Dan
5.0/5 | 10


Przechodząc ulicą
Spotkałem Stańczyka na ławce
Siedział i płakał
Jak klaun w cyrku
Będący alegorią bezdomnego
Kabotyn wychodząc
Z cyrku staje się człowiekiem
Tak bezdomny umierając
Zostaje aniołem...



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

interesujący tekst, pytanie tylko czy kabotyn nie jest jednak człowiekiem, (tylko niejako odczłowieczonym)
pzdr.

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
07.01.2012,  renee

My rating

My rating: