podzielmy się
podzielmy się opłatkiem
jak dzielimy się sobą
zapalmy miłość na choince
chodźmy posłuchać mowy żłobu
cień gwiazdy w zimne runo śniegu
spada na nowo nową nadzieją
spełnienia marzeń i obietnic
w ciszy kolędy trzech podróżnych
przynosi z sobą woń cynamonu
i zapach siana jakiś wilgotny
szczęście jemioły puka do domu
z dobrą nowiną zastęp aniołów
wśród Cichej Nocy spieszy na Pasterkę
maleńki Jezus uśmiecha się błogo
widać że dobrze Mu pod osłoną
ciepłego oddechu zwierząt
a my podzielmy się opłatkiem
jak dzielimy się sobą
jak dzielimy się sobą
zapalmy miłość na choince
chodźmy posłuchać mowy żłobu
cień gwiazdy w zimne runo śniegu
spada na nowo nową nadzieją
spełnienia marzeń i obietnic
w ciszy kolędy trzech podróżnych
przynosi z sobą woń cynamonu
i zapach siana jakiś wilgotny
szczęście jemioły puka do domu
z dobrą nowiną zastęp aniołów
wśród Cichej Nocy spieszy na Pasterkę
maleńki Jezus uśmiecha się błogo
widać że dobrze Mu pod osłoną
ciepłego oddechu zwierząt
a my podzielmy się opłatkiem
jak dzielimy się sobą

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Januszu !... Wesołych Radosnych Świąt ! piękny wiersz...My rating