(IPOGS, Freestyle) Agent zero zero
Skrada się, raz jest,raz go nie ma, często go szukam i nie moge odnaleźć
Potrafi bezszelestnie przemknać mi przed oczyma,
a ja dalej nie mogę go poczuć, dotknąć...
Często wydaje mi się, że dalsza gonitwa straciła juz jaki kolwiek sens
lecz wtedy pojawia się niczym blask słońca uderzającego
o rozgrzane dłonie.
tak to się stało, szczęście znów jest cząstką mnie.
Przestało ukrywać się pomiędzy uliczkami miast niczym Agent zero zero.
Udało się..
Potrafi bezszelestnie przemknać mi przed oczyma,
a ja dalej nie mogę go poczuć, dotknąć...
Często wydaje mi się, że dalsza gonitwa straciła juz jaki kolwiek sens
lecz wtedy pojawia się niczym blask słońca uderzającego
o rozgrzane dłonie.
tak to się stało, szczęście znów jest cząstką mnie.
Przestało ukrywać się pomiędzy uliczkami miast niczym Agent zero zero.
Udało się..

My rating
My rating