Prawda
tamten wieczór pachniał ciastkami
pomarszczoną rozmową
chusteczką zmiętą w dłoni
miętą zaparzoną na ból brzucha
tamten wieczór pęczniał prawdą
odciskami na policzkach
jak dziki zwierz pragnący oswojenia
lizała szklane słowa
ten wieczór historia
ust milczenie
pomarszczoną rozmową
chusteczką zmiętą w dłoni
miętą zaparzoną na ból brzucha
tamten wieczór pęczniał prawdą
odciskami na policzkach
jak dziki zwierz pragnący oswojenia
lizała szklane słowa
ten wieczór historia
ust milczenie

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating