***(Jak ptaki)

author:  Zoso
5.0/5 | 4


jak te ptaki bez gniazd
mijamy
granice jakichkolwiek moralności
przychylnych słów
dobroci
nieba

jak te ptaki
dziobiemy się co noc
która płonie śpiewem
łamanych serc
która karmi żywym mrokiem
która
odpędza okruchy jutra

wymiotujemy niemymi słowami
na świat
bo nasze skrzydła już dawno
spłonęły w odmętach nadziei
która zaćpana leży gdzieś
na rogu piątej

bo gniazda nasze od dziś
oglądamy tylko zza brudnych szyb
bo gniazda pragną ciepła, które wylazło
wypłynęło wylało się z naszych dusz
na odwieczny niepokój
które
nie wróci



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Jak ptaki

przemawia, podoba się

My rating

My rating: